Nowe okulary przeciwsłoneczne.
Słońce daje po oczach.
Z luźnych skojarzeń:
Sytuacje, zachowania, które jeszcze zupełnie niedawno były dla mnie w zasadzie normą dziś wywołują mdłości. Budzą moralny niepokój. To ciekawe, jak życie potrafi zmienić człowieka.
Tylko w łóżku wciąż jestem tamtą sobą...
Przemyśleń ciąg dalszy:
Bo dziś już potrafię powiedzieć: NIE.
Nie brać zachłannie wszystkiego (całego...) dla siebie. Nie iść po trupach do celu, który tak naprawdę nie jest tego wart.
Nie myśleć tylko o tym, co tu i teraz. Nie widzieć wyłącznie czubka własnego nosa. Po którym, a`propos tak dostałam, że przemyślałam to i owo w końcu...
Drugą stroną tego medalu jest obojętność.
Bo przecież nie ma nic za darmo.
A mądrość życiowa ciągle jest w cenie.
Patrz, też potrzebuję, chociaż u nas to na razie deszczowo :)
OdpowiedzUsuńczłowiek dorasta do pewnych sytuacji rozwija się
OdpowiedzUsuń